Zewnętrzne i wewnętrzne: „Where in Newport is Island Moving Company?”

Firma przeprowadzkowa na wyspę. Zdjęcie: Bill Peresta. Firma przeprowadzkowa na wyspę. Zdjęcie: Bill Peresta.

Cztery czwartkowe popołudnia w lipcu i sierpniu.
Różne parki w Newport, RI.

Taniec na żywo ma niezrównaną, ulotną magię. Częścią tej magii, w idealnych okolicznościach, jest obserwowanie, jak utalentowany wykonawca wnika w siebie, aby przedstawić publiczności doświadczenie. Tam zachodzi wzajemne oddziaływanie między siłami wewnętrznymi i zewnętrznymi, wewnętrznymi i performatywnymi. W czasach COVID wszyscy doświadczamy jakiejś formy tej dynamiki. Świat zaczyna się powoli, ostrożnie otwierać, ponownie odkrywamy te aspekty życia, za którymi tęsknimy, ale wciąż jesteśmy ostrożni i boimy się zagrożenia COVID dla nas i bliskich. Wielu z nas ma dużo osobistej refleksji, a jednocześnie wyciąga na zewnątrz codzienne wiadomości - smutne, pełne nadziei, inspirujące, zagmatwane, niepewne i wiele więcej.





Ruch i cechy wydajnościowe firmy Island Moving Company (IMC) Gdzie w Newport jest IMC? Seria spektakli plenerowych mówiła o wielu z tych aspektów - bez słowa. Cykl odbywał się w kultowych parkach w Newport, RI, rodzinnym mieście firmy - z jednym przedstawieniem w każdy czwartek po południu przez miesiąc. Ten format oferował kolejną znaczącą część tej serii - wyciągnięcie mieszkańców miasta z ich domów na piękne przestrzenie plenerowe, w społecznie zdystansowany i zamaskowany (a przez to bezpieczny) sposób.


Wysokość burzy

Ta zdolność adaptacji i zaradność zawsze były częścią sposobu pracy firmy bez kina domowego w mieście, firma występowała w sceneriach od statków pirackich po lokalny fort morski wojny secesyjnej, w sposób, który twórczo łączył się z dziełami, które wykonują. działający. W tym czasie, gdy zespoły taneczne musiały szybko dostosowywać się, aby utrzymać misję przy życiu, IMC było w stanie zaoferować coś zarówno inteligentnego, jak i niewiarygodnie wyjątkowego.

16 lipca - Battery Park



Tancerze rozpoczynają szerokim kole twarzą do wewnątrz, daleko od siebie, idąc powoli ku sobie. Krąg zmniejsza się do tego stopnia, że ​​mogliby się niemal dotykać - ale tak się nie dzieje, zamiast tego poruszają się we własnej kinesferycznej przestrzeni. Jednak niemal sięgają do siebie, a poczucie tęsknoty jest namacalne. Przez cały czas panuje niepokój połączony z tęsknotą.

Muzyka dodaje nadziei temu napięciu. W trampkach tancerze (Tara Gragg, Timur Kan, Katie Moorhead i Brooke DiFrancesco) przechodzą przez arabeski, przechodzą z wyższych na niższe poziomy, tracą równowagę, a następnie pięknie ją odnajdują. Przynoszą to wszystko z klarownością i miękkością, której chcę doświadczyć we własnym ciele, wygląda to tak dobrze! Tęsknota za sięganiem poza siebie, ale wciąż z poczuciem samoobrony, sprawia, że ​​wszystko to jest tak możliwe do zrozumienia i tak istotne w obecnym wieku COVID.

Firma przeprowadzkowa na wyspę. Zdjęcie: Bill Peresta.

Firma przeprowadzkowa na wyspę. Zdjęcie: Bill Peresta.



Wraz z otwartym powietrzem i niezrównaną energią ciał poruszających się razem w przestrzeni ogarnia mnie emocja, prawie zaczynam płakać. Moje emocje zaczynają się rozpraszać, ale wszystko pozostaje tak silne, jak tancerze zbliżają się do siebie w przestrzeni. Ręce zakrzywione i umieszczone na ramieniu tancerza z przodu uderzyły mnie jako sposób na kontakt z ludźmi w sposób, który pozwala zachować dystans - cel poszukiwany w niekończących się artykułach informacyjnych, transmisjach i prywatnych rozmowach w domach i miejscach pracy.

Wraz z tą energią ciał poruszających się razem w przestrzeni, coś, o czym nie zdawałem sobie sprawy, że tak bardzo tęskniłem, wszystko to znika dla mnie. Żaden z nich nie może mówić tak potężnie, jak ci czterej tancerze mówią teraz, bez słowa. Na koniec stoją w szeregu, patrząc razem wyraźnie przed siebie. Ta chwila zdaje się potwierdzać, że cokolwiek przyniesie niepewna przyszłość, razem w nią wejdziemy i przez nią przejdziemy. Nie mamy wyboru - tonąć lub pływać, spadać lub wznosić się.

24 lipca - Park Perrotti

Tancerze zaczynają rozprzestrzeniać się po przestrzeni i zwracać się w różnych kierunkach. Noszą te same kostiumy, co podczas pierwszego występu plenerowego z tej serii, granatowe jednoczęściowe kostiumy z tęczowymi falbanami. Zapewnia to łączący wątek przez wszystkie występy w serii. Tancerze zaczynają się powoli poruszać, a następnie przyspieszają, dopasowując się do rosnącej turbulencji w partyturze instrumentalnej. Tancerze ustanawiają motyw obniżenia się do głębokiego stosu w drugiej pozycji (szeroko rozstawione stopy) Oprócz dodania przyjemnego elementu perkusyjnego. Ta akcja przywodzi mi na myśl uziemienie pośród turbulencji w powietrzu. Pośród tego uczucia turbulencji tancerze poruszają się z cudowną miękkością i wdziękiem, z łatwością przechodząc przez piątą pozycję i wydłużając nogi w bok i do tyłu.

Jedną z niezapomnianych sekcji jest nie dwa Lauren Difede i Jose Lodada, podczas gdy Emily Small i Emily Baker poruszają się zgodnie, ale oddzielnie w przestrzeni, za nimi. Na świeżym powietrzu, wokół drzew i wody za nimi, to wszystko jest wizualnie fascynujące. Zastanawiam się również nad różnymi możliwymi sposobami znajdowania lub tworzenia połączeń - w czasie, w przestrzeni, w słownictwie i jakości ruchu i nie tylko. Praca polega na badaniu wielu z tych możliwości.

Później wychodzą z ciasnego kręgu, stojąc plecami do siebie. Jedna kilka razy upada do przodu i za każdym razem pomagają jej wstać. Myślę o znaczeniu społeczności i wsparcia społecznego w tych trudnych czasach. Na innym poziomie symboliki ten park znajduje się tuż przed kilkoma dokami. W okresach burzowych, takich, jakie odzwierciedlają się w tej pracy, może być schronienie - również to, co ta praca ilustruje i które sprawia, że ​​moje serce bije z nadziei.

30 lipca - Touro Park

W cieniu wysokich konstrukcji i rzeźb, w jasnym świetle słonecznym, tancerze zaczynają wibrować - kończyny podążają za drżeniem ze środka ciała. Stopniowo zaczęli przesuwać się coraz większe i przemieszczać dalej na otwartą przestrzeń. Instrumenty dęte blaszane wznoszą się, aby dopasować się do rosnącej energii tancerzy. Kształty, takie jak długie arabeski i ramiona prosto z boku, budują energię rozszerzania się na zewnątrz. Wchodzenie i wychodzenie z formacji daje swobodę poruszania się w tej przestrzeni niezależnie, we współistnieniu z innymi ciałami.

Jest jednocześnie radość i uprzejmość, a energiczna partytura ska i ruch razem budują to uczucie. Tancerze (Rhea Keller, Raum Aron Gens-Ostrowski, Deanna Gerde, Tarryn Stewart) płynnie przechodzą od ruchu unisono do intrygującej improwizacji, zachowując te cechy radości i uprzejmości. W moim ciele pamiętam ten pierwszy raz na plaży od czasu ataku COVID - niekończący się piasek, morze i niebo. Nawet w tym przerażającym świecie COVID możemy świętować małe zwycięstwa i małe rzeczy - zachody słońca, otwarte przestrzenie, piękną sztukę i tańce do ulubionej piosenki. Klaszcząc na koniec tej pracy, uśmiecham się z wdzięcznością do IMC i tej serii plenerowej za przypomnienie mi o tym.

Autor: Kathryn Boland z Taniec informuje.

polecany dla Ciebie

Popularne Wiadomości